Szukaj na tym blogu

środa, 25 września 2013

„Tabela wartości granicznych” – trudna zbitka słów, prawda?



„Tabela wartości granicznych” – trudna zbitka słów, prawda? Ale wprowadzenie takiej tabeli bardzo ułatwi życie ponad 3 milionom Polaków. 3 milionom, bo na tyle szacuje się ilość osób używających w sposób rekreacyjny narkotyków – a przede wszystkim: marihuany.


W tej chwili każdy z nas złapany przez policję nawet choćby z 1 gramem marihuany może trafić za kratki. Choć w polskim prawie jest już możliwość umorzenia sprawy za posiadanie narkotyków, o ile: mamy je na własny użytek i spełniony jest wymóg niskiej społecznej szkodliwości czynu – to nadal mamy zapis bardzo niejednoznacznie odróżniający niedzielnego użytkownika narkotyków od… dilera. Otóż trzecim warunkiem umorzenia sprawy jest posiadanie „nieznacznej” ilości narkotyku. Cały szkopuł w tym, że „nieznaczną” ilością narkotyku może być 0,2 grama, jak i 1 gram czy 5 gramów. Wszystko jest bowiem kwestią uznania przez prokuratora i sędziego. To on decyduje czy 1 gram to ilość „znaczna” czy „nieznaczna”. Tak jak to, że 5 gramów zostanie uznane za ilość „znaczną” i wówczas czeka nas, co najmniej wyrok w zawieszeniu… I dlatego potrzebna jest w Polsce tabela wartości granicznych.


PO CO W POLSCE TABELA WARTOŚCI GRANICZNYCH NARKOTYKÓW?

Tabela określi, posiadanie jakiej ilości - podkreślmy: nadal nielegalnej substancji psychoaktywnej - nie będzie karane. W Europie takie tabele posiadają Belgia, Czechy, Niemcy, Grecja, Hiszpania, Włochy, Cypr, Litwa, Węgry, Holandia, Portugalia. Nie jest to równoznaczne z legalizacją małych ilości narkotyków. Zależnie od kraju - wartości te są różne, jednak zasada ta sama: ułatwić pracę policji, by ta od razu wiedziała, co z takim niedzielnym użytkownikiem czy osobą uzależnioną zrobić.

Jeśli w najbliższym czasie – w ciągu roku czy 3 lat – nie zmienimy prawa narkotykowego, zostaniemy na szarym końcu Europy ze swoją przestarzałą polityką narkotykową. Wystarczy popatrzeć jak to wygląda u naszych sąsiadów. W Czechach tabela istnieje od kilku lat i przedstawia się następująco: haszysz 15 g, marihuana 15 g, ectasy 4 tabletki, amfetamina 2 g, kokaina 1 g a heroina 1,5 g. W Niemczech, tabele są różne dla różnych landów – przykładowa tabela z Hesji posiada następujące wartości: haszysz 30 g, marihuana 100 g, amfetamina 1 g, kokaina 1 g i heroina 1 g. Zmiany w prawie narkotykowym w kierunku liberalizacji i humanizacji zapowiedziały także Słowacja i Ukraina. 28 sierpnia Rada Ministrów w Kijowie zaakceptowała „Narodową Strategię Narkotykową do 2020 roku, która zakłada naprawdę zrównoważone podejście do narkotyków, zmieniając całkowicie ramy polityki narkotykowej na Ukrainie - jednym z dowodów na postępującą humanizację prawa narkotykowego w tym kraju jest zapowiedziana dekryminalizacja posiadania niewielkich ilości narkotyków – w tym, ograniczenie kar za drobne przestępstwa związane z narkotykami poprzez podniesienie wartości granicznych. Nie inaczej jest za południową granicą. Słowacki Minister Sprawiedliwości, Tomas Boreca przeforsował w parlamencie zmiany postępowania karnego w stosunku do osób nielegalnie posiadających lub produkujących narkotyki. Nowy przepis dotyczy w szczególności właśnie przypadków granicznych. Ściga dopiero osoby posiadające nielegalnie narkotyki przekraczające kwotę progową, czyli dziesięć razy zwykłą pojedynczą dawkę.


POLSKA NARKOFOBIA RÓWNA NARKOFOBII NA BIAŁORUSI

W tej sytuacji Polska pozostanie w Europie Środkowej krajem o najbardziej restrykcyjnej, a jednocześnie przestarzałej polityce narkotykowej. Jedynym obok Białorusi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz